zaszlam w ciaze stosunek przerywany
Gość nie taka chuda. Goście. Napisano Luty 22, 2008. Moja siostra cioteczka i jej mąż po alkoholu zrobili dziecko. Mała ma dziś kilkanaście lat, ma kłopoty z nauką, z zapamiętywaniem i
zaszłam w ciążę za pierwszym i za drugim razem: 1 ciąża - owulacja 17dc i w tym dniu też był stosunek (test robiłam 15 dni po owulacji w 32dc) - syn 2 ciąża - owulacja 13dc, a ostatni
Czy 4 dni po okresie można zajść w ciążę uprawiając stosunek bez zabezpieczenia mam 17 lat 2019-01-29 01:45:21; Odbyłam stosunek przerywany z chłopakiem w dni płodne, pomocy? 2016-03-04 13:17:32; Czy przez stosunek przerywany można zajsc w ciążę? 2011-08-10 23:08:59; Stosunek przerywany a dni płodne? 2015-08-11 20:00:57
Witam. :papa: Okres spoznia mi sie ponad 3 tygodnieostatni mialam w połowie maja. Jeszcze pare miesiecy temu bralam tabletki, po odstawieniu troche rozregulował mi się okres, ale nie pamietam zeby spoznial mi sie tak jak teraz. z moim partnerem nie zabezpieczamy sie w zaden sposob, poza
Magdalena Pikul. Witam! Stosunek przerywany nie jest pewną metoda antykoncepcji a do zbliżenia doszła w czasie dni płodnych więc nie można wykluczyć ciąży. Ryzyko oceniam jednak jako stosunkowo niskie. Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników. Pęknięta prezerwatywa a możliwość ciąży
Exemple De Pseudo Pour Site De Rencontre. (10 lat temu) 4 stycznia 2012 o 09:30 CZY KTORAS Z WAS ZASZŁA W CIĄZE PRZY STOSUNKU PRZERYWANYM??? 2 8 ~rybalon (10 lat temu) 4 stycznia 2012 o 09:33 połowa ludzi na tym świecie pochodzi z takiego stosunku hehehe..kiedyś tak czytałam .. 12 2 ~kleo (10 lat temu) 4 stycznia 2012 o 09:37 a to ciekawe??????? 0 0 ~miranda (10 lat temu) 4 stycznia 2012 o 09:40 no nie słyszałaś??? Amerykańscy naukowcy robili badania na ten temat... 0 0 ~A./ (10 lat temu) 4 stycznia 2012 o 09:41 My tak sobie z mężem przerywamy już od kilku lat i jeszcze nam się niespodzianka nie trafiła :) hehe 6 4 ~rybalon (10 lat temu) 4 stycznia 2012 o 09:42 a amerykańscy naukowcy wiedzą wszystko najlepiej :-)) 0 0 ~kleo (10 lat temu) 4 stycznia 2012 o 10:06 czyli mało jest takich przypadków? 0 0 (10 lat temu) 4 stycznia 2012 o 10:25 Stosunek przerywany - wskaźnik Pearla 4,0 - Przy pełnym stosowaniu wszystkich zaleceń dotyczących stosowania danej metody 15,0-28,0 - Przy niepełnym stosowaniu wszystkich zaleceń dotyczących stosowania danej metody *Wskaźnik Pearla - liczba zapłodnień w ciągu roku na 100 badanych kobiet 0 0 (10 lat temu) 4 stycznia 2012 o 10:27 poczytaj na stronach o zdrowiu ;) np.: "Stosunek przerywany - skuteczność 20 - 30 proc. Nie ma on nic wspólnego z antykoncepcją! Podczas stosunku, przed wytryskiem, wydostaje się bowiem z członka niewielka ilość plemników. A do zapłodnienia wystarczy jeden! Nie zabezpieczy cię więc przed ciążą, a jedynie zestresuje partnerów, bo zmusza do skupiania uwagi w sytuacji wybitnie temu nie sprzyjającej. To nie jest antykoncepcja Tzw. metody naturalne są godne polecenia tylko wtedy, gdy planujecie rychłe powiększenie rodziny w dogodnym dla siebie momencie. Ich skuteczność w zapobieganiu ciąży jest bowiem mniejsza niż 50 proc., a i to pod warunkiem, że kobieta jest całkowicie zdrowa, a jej organizm funkcjonuje niczym szwajcarski zegarek. Metody te pomagają określić termin zbliżającej się owulacji, ale nie moment jajeczkowania. Konieczne jest powstrzymanie się od współżycia w dniach uznanych za płodne, oboje partnerzy muszą więc akceptować „reguły gry”. Trzeba też wziąć pod uwagę fakt, że plemniki mogą żyć w pochwie siedem dni. " osobiście nigdy nie zdecydowałabym się na stosunek przerywany jako jedyną formę zabezpieczenia przed ciążą. 4 1 AgaB (10 lat temu) 4 stycznia 2012 o 10:31 Do zacytowanego przez Agusię artykułu przyczepię się tylko w jednym punkcie Stosunek przerywany nie jest zaliczany do tzw. metod naturalnych - nie jest to żadna metoda!!! Nie mówiąc już o tym, że ma niewiele z naturą wspólnego - takie przerywanie tuż przed najlepszym momentem;) 7 2 ~Bimka (10 lat temu) 4 stycznia 2012 o 11:37 u nas działało to przez 7 lat - 100% skuteczności (tzn. 0 zapłodnien na 7 lat), jak zaczeliśmy z premedytacją zalewać to się zalało w I cyklu, także ta skuteczność nie wynika z naszych dysfunkcji że tak powiem, 2 dziecko tez planowane zalane specjalnie, wcześniej rok przerywanego tez skutecznego. także można powiedziec ze u nas to działa, ale ręki nie dam sobie odciąć i jak już postanowimy ze koniec z zalewaniem to wybierzemy dodatkową metodę 5 15 (10 lat temu) 4 stycznia 2012 o 11:46 U nas działało półtora roku, ale byliśmy otwarci na dziecko. Nawet chciałam żeby się udało "wpaść";) No ale ta metoda u nas zadziałała, pewnie szczęście mieliśmy;) Jak się zdecydowaliśmy że koniecznie chcemy dziecko to świadomie przestaliśmy przerywać i jakież było nasze zdziwienie gdy po 2 cyklach się udało:) A lekarz tego nie wróżył:) 3 0 ~kleo (10 lat temu) 4 stycznia 2012 o 11:59 J atez tak po cichu licze ze ta metoda bedzie nie skuteczna :) to znaczy ze bedzie dzidzia z tego.. 0 3 (10 lat temu) 4 stycznia 2012 o 12:06 Kleo - a nie prościej namówić faceta?;) Chociaż ja tak jak i Ty liczyłam na "wpadkę", a świadomie bym się nie zdecydowała, bo dom, praca itd itp. Ale gdybyśmy "wpadli" to bym się bardzo cieszyła i mąż też:) Zmobilizowała nas diagnoza lekarza który mówił że jeśli w ogóle chcemy mieć dzieci to mamy się zacząć starać bo moje jajeczka nie chcą dojrzewać i może wcale nam się nie udać zajść w ciążę. To było jakby nas ktoś mocno walnął w łeb, wszystko się zmieniło, i "produkcja ruszyła";) 1 1 ~kleo (10 lat temu) 4 stycznia 2012 o 12:19 z tymi namowami to jest średnio:) A na jakich badaniach byłaś ze lekarz to stwierdził.. Mi 30 w tym roku wybije i sie boję ze nie bede mogła miec dzieci jak bede jeszcze długo czekała tzn moj sie bedzie zastanwaiał:) 0 0 ~misiulina (10 lat temu) 4 stycznia 2012 o 13:10 my stosowaliśmy tę metodę 8 lat , z 2 letnia przerwą na starania o drugie dziecko, po 10 m-cach od porodu ta metoda zawiodła... 0 1 ~misiulina (10 lat temu) 4 stycznia 2012 o 13:11 ...w kwietniu pojawi sie trzecie 0 2 ~kleo (10 lat temu) 4 stycznia 2012 o 15:49 no to gratuluje :) 1 0 ~Kate (10 lat temu) 5 stycznia 2012 o 19:59 A dlaczego nie antykoncepcja? To skuteczniejsza metoda,poza tym powodująca mniej stresu zaskoczę czy nie? 1 1 ~emiter (10 lat temu) 13 stycznia 2012 o 12:23 dobre. Dwójka dzieci od maleńkości zalana 0 0 (10 lat temu) 4 stycznia 2012 o 15:53 a ja kiedyś czytałam że ciąża jest jak najbardziej możliwa przy stosunku przerywanym... ale to ponoć też źle działa na psychikę, wiąże się to z dużym stresem itd. 2 1 (10 lat temu) 4 stycznia 2012 o 16:32 Evelajna - to fakt, stres był, chociaż pewnie u mnie z innego powodu niż u większości. Ja się bałam że ta metoda jest zbyt skuteczna u nas i zanim zajdę przez "przypadek" to wieki miną;) Kleo - lekarz zrobił mi usg jajników i okazało się że mam policystyczne jajniki. Hormony też trzeba było uregulować i obniżyć prolaktynę bo była za wysoka żebym mogła zajść w ciążę. Ale nie spodziewałam się że po 3 miesiącach leczenia, w tym 2 miesiącach prób nam się uda;) 0 0 ~kleo (10 lat temu) 5 stycznia 2012 o 08:09 dzieki za odpowiedz.... JA czuje ze coraz bardziej mi odbija na pukcie dziecka ale moj facet mowi ze jeszcze nie a mowi tak juz 2 lata ...W okoł juz 4 znajome sa w ciazy a ja coraz bardziej naciskam...widze ze on sie boi ze mna kochac...Wiem ze nic na siłe :/ 0 0 ~miranda (10 lat temu) 5 stycznia 2012 o 09:26 Bimka, skąd Ty wzięłaś to nazewnictwo :P 8 0 (10 lat temu) 5 stycznia 2012 o 10:09 Kleo - u nas było bardzo podobnie. Oboje chcieliśmy dziecka ale mój mąż mówił że jeszcze nie, że za rok zaczniemy się starać dopiero. W sumie zgadzałam się z nim bo mamy budowę w planie, ja miałam awansować, i gdzie w tym wszystkim dziecko? No i gdybyśmy się nie dowiedzieli o problemach z jajeczkami to pewnie jeszcze długo nie byłabym w ciąży. Powiem Ci tak: teraz jestem "na ostatnich nogach" przed porodem, strasznie się cieszę że nasza Zuzeńka niedługo przyjdzie na świat. Ale gdybym wiedziała że się da mieć ją o rok, dwa lata później, to chyba bym chciała. Ciążę przechodzę źle. Drugi, trzeci i siódmy miesiąc musiałam praktycznie leżeć plackiem. Pozostałe miesiące to ogromna słabość, nie mam na nic siły. Ja, ja - która uwielbiam spędzać czas jak mężczyzna, z łopatą lub młotkiem w ręku. Przez ten rok nie mogłam zrobić wielu rzeczy na których mi zależało. Mój mąż sam wypruwał sobie żyły przy remontach i przygotowaniu działki pod budowę, a ja stałam obok i pilnowałam żeby się nie rozpłakać z bezsilności i ze złości. Ale dbaliśmy o naszą fasolkę, on to rozumiał, ja też to rozumiałam. Jednak wiem że gdybyśmy poczekali jeszcze rok, dwa lata, to wybudowalibyśmy w tym czasie dom w stanie surowym zamkniętym, ja mogłabym brać dodatkowe zlecenia i więcej zarobić (teraz mam zwolnienie 100% płatne, ale żadnych dodatkowych zleceń). Teraz gdy pojawi się dziecko, będą dodatkowe wydatki, np. opiekunka, o kasie na pieluszki itd nie wspomnę:) Na pewno będzie nam trudniej. Jeśli macie jakieś ważne plany, to może warto poczekać jeszcze ten rok, dwa lata o których mówi Twój facet? Po pierwsze poszłabym do lekarza żeby zbadał Twoją zdolność do zajścia w ciążę. Może to głupio brzmi, ale teraz co druga, co trzecia kobieta ma problemy z zajściem w ciążę (przynajmniej wśród moich znajomych i ich znajomych). Czasem trzeba lat żeby się wyleczyć, więc dobrze by było wiedzieć na czym się stoi. 0 0 (10 lat temu) 5 stycznia 2012 o 19:24 Ja od kiedy zaczęłam współżyć stosowałam taką metodą i nie miałam nieplanowanej ciąży . Pozdrawiam! 1 1 ~Kati (10 lat temu) 5 stycznia 2012 o 20:29 8 2 ~Mieszkanka (10 lat temu) 8 stycznia 2012 o 00:05 Jak czytam tre bzdury i przechwalanie dzieciakami to wymiotowac mi się co te informacje typu' jestem w 34tyg ciązy....mój synek ma już 2 latka. A obok Was siedzi ktoś kto stara się już 5 lat i zapłacił mnóstwo kasy za leczenie aby mieć to upragnione maleństwo!.Oby Was się noga nie powinęła. 5 13 (10 lat temu) 8 stycznia 2012 o 07:27 to po co czytasz? 5 0 (10 lat temu) 10 stycznia 2012 o 13:44 Mieszkanko chce ci się wymiotować czy po porostu zżera Cię zazdrość? nazywaj rzeczy po imieniu :) 2 1 ~Bimka (10 lat temu) 8 stycznia 2012 o 09:20 jakie nazewnictwo? zalewanie foremki? można jeszcze sadzić fasolkę ;) jakie Wy wszystkie poważne jesteście, umiecie się czasem chociaż trochę wyluzować i spojrzeć na poważne tematy z przymrużeniem oka? (to dla tych co notorycznie wstawiają kciuki w dół) 2 9 ~Kati (10 lat temu) 8 stycznia 2012 o 10:55 Bimka, nie da się czytać tego i być poważnym - wierz mi;p 9 1 ~Bimka (10 lat temu) 8 stycznia 2012 o 11:42 no to tym bardziej nie rozumiem tego oburzenia 1 4 ~Kati (10 lat temu) 8 stycznia 2012 o 12:05 Bimka, byłabym zdziwiona, gdybyś rozumiała;p 11 2 ~Bimka (10 lat temu) 8 stycznia 2012 o 12:37 i znów złośliwość, cieszę się że forum pozwala Ci się wyzbyć negatywnych emocji, może dzieki temu pozostali domownicy nie mają z Tobą cieżkiego życia (chociaż wątpie, bo jak ktoś jest złośliwy to po prostu jest i tyle) 4 10 ~Kati (10 lat temu) 8 stycznia 2012 o 13:04 śmiech jest najlepszym sposobem na ludzką głupotę:) Chyba tylko to zostaje w kontakcie z niektórymi:) 6 3 ~olaolenka24 (10 lat temu) 8 stycznia 2012 o 14:49 Znowu to samo,wezcie się za coś przyjemnego baby,bo same wredoty na tym forum! Cięzko odpowiedzieć na pytanie bez zbędnych(czyt,głupich) kometarzy? 5 7 (10 lat temu) 10 stycznia 2012 o 14:08 Po co wodzisz na forum rodzina i DZIECKO? skoro tak te suwaczki Ci sola w oku idz do wątków dla starających się a nie wyrzucaj swoich frustracji tutaj mieszkanko "Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..." 3 2 konto usunięte (10 lat temu) 10 stycznia 2012 o 14:24 O matko. Przykre jeśli ktoś ma problemy z zajściem w ciąże ale to nie powód by szczęśliwe mamy teraz miały wyrzuty sumienia że są szczęśliwe i kryły się przed światem. Rodzina i dziecko to chyba logiczne, że spotkasz tu tematy o dzieciach, ja wchodząc nie spodziewam się niczego innego :) Trochę luzu bo coraz więcej tu kobiet które marudzą już z każdego powodu. Co to tematu wątku to my stosujemy z mężem stosunek przerywany. Nie uważa, że jest tym zestresowany a i mi odpowiada brak konieczności brania tabletek. Teraz jakby było drugie to tragedii nie ma ale jak zakończymy powiększanie rodziny to pomyślę nad tabletkami. Tylko dobrze je dobiorę bo brałam kiedyś i przyrodzenie męża mogłoby nie istnieć dla mnie, no i kg w góóóóręęę :( 4 2
Witam, mam 28 lat. Od 5 lat mam stałego partnera. Na początku naszej znajomości często współżyliśmy, nie zabezpieczając się, a uprawiając stosunek przerywany, tylko czasami prezerwatywy, ale jednak partner był nie zadowolony z doznań. Jednak stwierdziliśmy, że to zbyt ryzykowne, kiedy wyglądało na to, że zaliczyliśmy wpadkę, na szczęście był to fałszywy alarm. Potem przez jakieś 3 lata stosowałam antykoncepcję hormonalną -tabletki - d***, jednak wydaje mi się, że był to pewien przyczynek do tego, że wpadłam w depresję (trwała 4 miesiące). Poza tym bardzo powodowały spadek libido. Od tamtego czasu obawiam się zażywać tabletek. Lekarz ginekolog przepisał mi tabletki nowszej generacji - Y**. Jednak bardzo obawiam się, żeby tamto (czyli choroba) nie powtórzyła się. Wciąż nie jesteśmy jeszcze gotowi na dziecko, bo na razie dalej nie mieszkamy razem, a tylko pomieszkujemy i w niesformalizowanym związku. Uprawiamy więc znowu stosunek przerywany. Jest to jednak zbyt stresujące. Poza tym nie mogę zajść teraz jeszcze w ciążę i przez następne 2 lata, ponieważ zażywam leki psychotropowe, a to poważna sprawa, gdyby okazało się, że zaszłam. Od dwóch lat dalej stosujemy stosunek przerywany, dowiedziałam się, że to najczęstszy sposób na zaliczenie "wpadki". Mam więc pytanie: czy powinnam wrócić i spróbować może tabletek nowszych generacji? Przypominam, że już zażywam tabletki-antydepresanty, ale nowej generacji. Ginekolog o tym wie i przepisał mi wtedy Y***. Mój psychiatra stwierdził, że stanowczo powinnam zastosować antykoncepcję hormonalną, tzn. zabezpieczać się. Bo przy mojej prowadzonej terapii farmakologicznej, to bezmyślne, nie zabezpieczanie się i najczęstsze sposoby na zajście w ciążę. Proszę o komentarz w tej kwestii i poradę. Bardzo dziękuję za odpowiedź i rozwianie wszelkich wątpliwości co do antykoncepcji hormonalnej oraz stosunku przerywanego. KOBIETA, 28 LAT ponad rok temu Jak stosować prezerwatywy? Witam serdecznie! W pierwszej kolejności prosiłabym zawsze stosować się do zaleceń Pani lekarza. Tylko prowadzący Panią lekarze mają najlepszy pogląd na Pani stan zdrowia i najlepiej potrafią dobrać odpowiednie dla Pani leczenie. Stosunek przerywany jest najmniej skuteczną formą antykoncepcji. Zachęcam do przeczytania artykułu , w którym znajdzie Pani statystyki niechcianych ciąż. Przepisane tabletki mają inny skład chemiczny i inne stężenia niż przyjmowane poprzednio. Cechują się tym samym mniejszym ryzykiem wystąpienia działań niepożądanych. Jeżeli jednak zacznie Pani zauważać u siebie obniżenie nastroju bądź inne niepokojące objawy, może Pani w dowolnym momencie odstawić tabletki. Pozdrawiam 0 Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Brak zabezpieczenia podczas stosunków przerywanych a ryzyko ciąży – odpowiada Elżbieta Rhone Stosunek przerywany dzień przed owulacją a ciąża – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy stosunek przerywany jest skuteczny w momencie pominięcia tabletki antykoncepcyjnej? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Stosunek przerywany a ryzyko zajścia w ciążę – odpowiada Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski Czy jest duże ryzyko ciąży przy stosunku przerywanym? – odpowiada Dr n. med. Diana Kupczyńska Czy biorąc tabletki antykoncepcyjne i stosując stosunek przerywany bez prezerwatywy mogę zajść w ciążę? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Stosunek przerywany - czy jest jakiekolwiek ryzyko zajścia w ciążę? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Stosunek przerywany przy tabletkach antykoncepcyjnych a ryzyko ciąży – odpowiada Lek. Jacek Ławnicki Czy mogę zajść w ciążę po stosunku seksualnym bez wytrysku? – odpowiada Lek. Magdalena Kowalska Ryzyko zajścia w ciążę po stosunku przerywanym – odpowiada Lek. Magdalena Pikul artykuły
napisał/a: Hhermiona 2013-03-03 15:24 Wikam od 8 dni spóźnia mi się okres i nie jestem pewna co jest tego przyczyną.... uprawiałam seks przerywany z chłopakiem w dni płodne on nie doszedł we mnie ani poza mną ale boje się tego preejakulatu który może zawierać plemniki aczkolwiek mogą być niezdolne do zapłodnienia .... pociesza mnie fakt że w poprzednim cyklu też stosowaliśmy stosunek przerywany a w ciążę nie zaszłam. dodam że nie zażywam żadnych leków anty nie miałam też większych stresów no poza tą spóźniającą się miesiączką .... robiłam 3 testy - negatywne ( w odstępach dwóch dni od planowanej miesiączki) nie mam też żadnych oznak pms ani jakichkolwiek oznak które mogłyby świadczyć o zbliżającym się okresie ......czy można wykluczyć ciążę ? napisał/a: Gracee 2013-03-03 17:31 Hhermiona napisal(a):Wikam od 8 dni spóźnia mi się okres i nie jestem pewna co jest tego przyczyną.... uprawiałam seks przerywany z chłopakiem w dni płodne on nie doszedł we mnie ani poza mną ale boje się tego preejakulatu który może zawierać plemniki aczkolwiek mogą być niezdolne do zapłodnienia .... pociesza mnie fakt że w poprzednim cyklu też stosowaliśmy stosunek przerywany a w ciążę nie zaszłam. dodam że nie zażywam żadnych leków anty nie miałam też większych stresów no poza tą spóźniającą się miesiączką .... robiłam 3 testy - negatywne ( w odstępach dwóch dni od planowanej miesiączki) nie mam też żadnych oznak pms ani jakichkolwiek oznak które mogłyby świadczyć o zbliżającym się okresie ......czy można wykluczyć ciążę ? Ja nie wikam ale odpowiem. Jeśli test został wykonany nie wcześniej niż 16-18 dni po stosunku to jest wiarygodny. Nigdy nie zdarzył Ci się dłuższy cykl? napisał/a: Hhermiona 2013-03-03 20:18 dziękuję za odpowiedz od stosunku minęły już około 3 tyg . prawdę mówiąc wcześniej nie zwracałam aż tak dużej uwagi na mój cykl ale mieścił się w granicach normy czyli liczył sobie 29-31 dni. najbardziej stresuje mnie to że uprawialiśmy z partnerem petting a on powstrzymał wytrysk poprzez ściśnięcie podstawy penisa (sperma nie wydostała się z penisa) a następnie odbył się stosunek przerywany bez wytrysku w pochwie i bez zabezpieczenia boje się że w prąciu mogła znajdować się sperma co za tym idzie plemniki i że dostały się do dróg rodnych przez preejakulat czy jak powstrzymujemy wytrysk u podstawy penisa to plemniki zostają w jądrach czy dostają się z preejakuklatem do dróg rodnych przy stosunku ?? napisał/a: wikam2 2013-03-03 20:23 Tu masz o preejakulcie ;) : napisał/a: Hhermiona 2013-03-03 21:09 jestem w trochę innej sytuacji niż autor postu o preejakulacie. bo ja wiem że jak był wytrysk a później kolejny stosunek bez oddania moczu i umycia członka mogą być z tego dzieci. ja się martwię ponieważ nie wiem dokładnie jak funkcjonuje męski organizm (no nie z punku widzenia nasienia) bo nie jestem pewna czy jeśli nasienie zostanie powstrzymane poprzez ucisk to czy na 100% to się udało czy może jakoś przedostało się do prącia ....... bo jeśli tak to wiem że w preejakulacie mogły znajdować się plemniki .... ja nie wiem co się dzieje z nasieniem w momencie mechanicznego powstrzymania wytrysku tak więc powielam moje pytanie czy myślicie że przy powstrzymanym wytrysku nasienie mogło znaleźć się w preejakulacie ? napisał/a: wikam2 2013-03-04 17:40 No chyba raczej nie.........
Stosunek przerywany nie jest skuteczną metodą antykoncepcji. Stosunek przerywany często nazywany jest naturalną metodą antykoncepcji, bo ogranicza ryzyko zajścia w ciążę bez używania środków antykoncepcyjnych. Czy samo powstrzymanie wytrysku chroni jednak przed zapłodnieniem? Stosunek przerywany to na pewno jedna z bardziej ekonomicznych metod antykoncepcji, ale czy faktycznie skuteczna? Na czym polega stosunek przerywany? Spis treści: Co to jest stosunek przerywany? Kto korzysta ze stosunku przerywanego? Wady i zalety stosunku przerywanego Czy stosunek przerywany chroni przed zapłodnieniem? Gotowość na ciążę Co to jest stosunek przerywany? Jest to stosunek seksualny, podczas którego nie dochodzi do wytrysku w pochwie kobiety, ale poza nią. Mężczyzna tuż przed szczytowaniem wyciąga członka z kobiecej pochwy, aby do jej wnętrza nie dostało się nasienie. Takie działanie ma na celu uniemożliwienie zapłodnienia. Tyle definicji. Czy jednak uprawianie seksu w ten sposób faktycznie jest w stanie uchronić przed niechcianą ciążą? Czytaj także: 5 naturalnych metod antykoncepcji Kto korzysta ze stosunku przerywanego? Popularność stosunku przerywanego jest bardzo duża, zarówno wśród młodych ludzi rozpoczynających współżycie, którzy mogą mieć problem z dostępem do innych metod antykoncepcyjnych, jak i wśród ludzi starszych, którzy są przeciwni stosowaniu standardowej antykoncepcji. Czytaj: Kiedy są dni niepłodne? Jak uniknąć ciąży? Wady i zalety stosunku przerywanego ZALETY: Przede wszystkim (na pewno teoretycznie) pozwala on na bezpieczne współżycie podczas całego cyklu, także w trakcie dni płodnych. Inaczej niż ma to miejsce w przypadku pozostałych metod naturalnej antykoncepcji. Te ostatnie ograniczają bowiem zbliżenia tylko do okresu niepłodności. WADY: Niestety, jednocześnie to metoda ma wiele wad. Po pierwsze, wymaga od mężczyzn ogromnej samokontroli, refleksu i doświadczenia. Po drugie, przerywa akt miłosny, co może znacząco osłabić atmosferę uniesienia i nie wpływa też korzystnie na związek. Uprawianie stosunku przerywanego w dłuższej perspektywie może prowadzić do seksualnych zaburzeń – zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet. Może być nawet źródłem nerwicy i pośrednią przyczyną problemów z potencją u mężczyzn. Największą wadą stosunku przerywanego (jako metody antykoncepcji) jest bardzo niska ochrona zajściem w ciążę. Nie zabezpiecza on także przed przenoszeniem chorób drogą płciową. Czytaj: Niskie libido u mężczyzn - co oznacza? Czy stosunek przerywany chroni przed zapłodnieniem? W małym stopniu na pewno tak jest, choć wskaźnik Pearla na poziomie 15-28 potwierdza informację, że to dość zawodna metoda antykoncepcji (w ciążę zachodzi średnio 15-28 kobiet na 100 uprawiających stosunek przerywany). Mała skuteczność tej metody wynika nie tylko z problemów szybkiej reakcji u partnera na zbliżający się wytrysk. Trzeba bowiem wiedzieć, że samo powstrzymanie się od wytrysku w kobiecej pochwie nie chroni przed zapłodnieniem. Podczas stosunku członek w wzwodzie wydziela małe ilości tzw. preejakulatu – substancji, która zawiera śladowe ilości plemników. Choć preejakulat nie ma takiej „mocy” jak sama sperma uwalniana podczas wytrysku, może doprowadzić do zapłodnienia. Czytaj: Czy można zajść w ciążę bez wytrysku? Gotowość na ciążę Stosunek przerywany nie należy do skutecznych metod antykoncepcji i to nie koniec jego słabych stron. Ze względu na brak ochrony przed chorobami, metoda ta powinna być wybierana jedynie przez pary, które dobrze się znają i sobie ufają. Ponadto dobrze jest, gdy osoby uprawiające ten rodzaj miłości, liczą się z dużym ryzykiem ciąży i biorą to pod uwagę. Decyzja zawsze powinna być podjęta wspólnie. Czytaj: Podejrzewasz, że jesteś w ciąży? Dowiedz się, jakie są pierwsze objawy ciąży
Skuteczność metod antykoncepcyjnych jest określana za pomocą wskaźnika Pearla. Funkcjonuje on również pod nazwą „indeks Pearla”. Wskaźnik ten podaje ilość zapłodnień w grupie 100 kobiet, stosujących daną metodę zapobiegania ciąży przez rok. Cykl miesiączkowy kobiety trwa średnio 28 dni, dlatego jedna kobieta ma w ciągu roku 13 cykli, a 100 kobiet – łącznie 1300 cykli. Jeśli wskaźnik Pearla dla danej metody antykoncepcji wynosi 5, oznacza to, że w 1300 cyklach dochodzi do 5 zapłodnień. Aby obliczyć prawdopodobieństwo ciąży w jednym cyklu u jednej kobiety korzystającej z antykoncepcji, należy podzielić indeks Pearla przez 1300. Określone w ten sposób szanse na zapłodnienie są oszacowane orientacyjnie, ale sam wskaźnik spełnia ważną rolę, pomagając kobietom w zaplanowaniu zajścia w ciążę w odpowiednim momencie swojego życia. Zobacz film: "Skuteczność metod antykoncepcyjnych według Pearla" spis treści 1. Stosunek przerywany a ciąża - seks przerywany 2. Stosunek przerywany a ciąża - dni płodne 3. Stosunek przerywany a ciąża - miesiączka i karmienie piersią 1. Stosunek przerywany a ciąża - seks przerywany Stosunek przerywany przestał być postrzegany jako metoda antykoncepcji, ale jego ewentualna „skuteczność” została uprzednio oszacowana. Przy perfekcyjnym zastosowaniu stosunek przerywany ma wskaźnik Pearla wynoszący 4. Jeśli jednak jego wykonanie jest mało dokładne, indeks Pearla wzrasta aż do 28. Średnie prawdopodobieństwo zajścia w ciążę w jednym cyklu przy zastosowaniu stosunku przerywanego może więc wahać się od 0,33% do 2,32%. Prawdopodobieństwo zapłodnienia jest dużo mniejsze niż wtedy, gdy dochodzi do pełnego stosunku zakończonego wytryskiem w optymalnie płodnym dniu cyklu (wynosi wówczas ok. 30%), jednak stosunek przerywany nie znajduje się na liście polecanych metod antykoncepcyjnych. Minusy tego sposobu na uniknięcie niepożądanej ciąży są liczne: gdy jest stosowany przez okrągły rok, ryzyko zapłodnienia rośnie aż do 28%; wpływa negatywnie na rytm współżycia, może prowadzić do zaburzeń seksualnych u obojga partnerów; ryzyko wytrysku w pochwie znacząco zwiększa prawdopodobieństwo ciąży. 2. Stosunek przerywany a ciąża - dni płodne Szanse na zapłodnienie w czasie dni niepłodnych jest w dużym stopniu uwarunkowane sposobem ich obliczenia. Jeśli kobieta kieruje się intuicją lub polega na obserwacjach swojego ciała, może ją czekać niemiła niespodzianka. Stosunek przerywany nie jest dobrym sposobem zabezpieczenia, nawet w czasie dni niepłodnych. Istnieje duża możliwość zajścia w ciążę, choć przy jednorazowym stosunku nie wynosi więcej niż 30% (jest to maksymalne ryzyko zapłodnienia w dniu owulacji, gdy zbliżenie ma miejsce między dwojgiem płodnych partnerów). Warto uświadomić sobie, że dzień owulacji można wyznaczyć w sposób rzetelny wyłącznie za pomocą codziennego badania USG. Wbrew obiegowej opinii, nie musi to być 14 dzień cyklu. Mimo to warto obserwować swoje ciało w czasie cyklu, gdyż pozwala to na wyznaczenie początku oraz końca okresu optymalnej płodności. Wiele kobiet korzysta z metod statystycznych w celu obliczenia dni płodnych. Tak zwany kalendarzyk może jednak okazać się zawodny, jeśli kobieta ma nieregularne cykle miesiączkowe. Stosowana jest także tzw. metoda Billingsów, która polega na obserwacji śluzu (bez pomiaru temperatury). Szansa na zajście w ciążę w dni ze śluzem „niepłodnym” zależy od tego, czy do zbliżenia doszło przed czy po owulacji. Przed pojawieniem się śluzu „płodnego” prawdopodobieństwo ciąży wynosi 0,73%, a po jego zaniku jest jeszcze mniejsze, choć nie do końca sprawdza się to w przypadku nieregularnych lub długich cykli. Obserwację śluzu można połączyć z codziennymi pomiarami temperatury – jest to tak zwana metoda objawowo-termiczna. Prawdopodobieństwo ciąży przy pełnej obserwacji śluzu zależy od momentu współżycia. W fazie niepłodności względnej ryzyko zapłodnienia wynosi 0,017%, natomiast w fazie niepłodności bezwzględnej prawdopodobieństwo ciąży jest bliskie 0. 3. Stosunek przerywany a ciąża - miesiączka i karmienie piersią Prawdopodobieństwo zapłodnienia podczas okresu jest minimalne, jeśli kobieta faktycznie miała miesiączkę, a nie krwawienie śródcykliczne, a jej cykle są nie krótsze niż 26 dni. Szansa na zajście w ciążę wynosi wówczas 0,017%. Dlatego w te dni pary często uprawiają stosunek przerywany, gdyż istnieje naprawde małe ryzyko ciąży. Prawdopodobieństwo zajścia w nieplanowaną ciążę jest jeszcze mniejsze w czasie karmienia piersią. Muszą być jednak spełnione następujące warunki: nie doszło do wystąpienia miesiączki po porodzie, dziecko nie otrzymuje smoczka, jest uspokajane tylko piersią, dziecko spożywa wyłącznie mleko matki, żadnych innych płynów, przerwy między karmieniami nie są dłuższe niż 6 godzin, dziecko jest karmione piersią przez co najmniej 100 minut dziennie (łącznie), od porodu minęło maksymalnie 12 tygodni. Coraz więcej par decyduje się na świadome rodzicielstwo. W kontroli urodzin kluczową rolę odgrywają metody antykoncepcji, które coraz skuteczniej zapobiegają nieplanowanemu poczęciu. Dobór sposobu antykoncepcji jest w dużej mierze kwestią indywidualnych preferencji – najważniejsze, by tematu powiększenia rodziny nie pozostawiać przypadkowi. polecamy
zaszlam w ciaze stosunek przerywany